Materiały Edukacyjne Dla Klas Pierwszych ponadpodstawowych Stanisław Kwoka
Pomyśl „Wszystko jest grą miłości”.
Jezus ze swej strony nie dał się zbić z tropu ani na moment. Jego gorącym pragnieniem było (i jest) dotrzeć do każdego
EGO EIM Ja JESTEM
Nie znaczy to że od razu będziemy wniebowzięci. Takie fakenewsy to u wróżki lub w supermarkecie. W życiu to co cenne i trwałe
Czasami wierzymy w swoje własne FakeNewsy.
To może jeszcze argument autora „Opowieści z Narnii” C. S. Lewis, Bóg i filozofia
A teraz trochę Katechizmu Kościoła Katolickiego.
8.00M
Категория: РелигияРелигия

Sakramenty Kościoła

1. Materiały Edukacyjne Dla Klas Pierwszych ponadpodstawowych Stanisław Kwoka

2.

Przyjrzyjmy się Sakramentom Kościoła.
Zadajmy sobie pytanie po co są sakramenty?
Niech odpowiedzi udzieli nam sam Chrystus.

3.

Jezus przybył do miasteczka samarytańskiego, zwanego Sychar, w pobliżu pola, które Jakub dał
synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy
studni. Było to około szóstej godziny. Nadeszła tam kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody.
Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić». Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta dla
zakupienia żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty będąc Żydem prosisz mnie,
Samarytankę, bym Ci dała się napić?» Żydzi bowiem nie utrzymują stosunków z Samarytanami.
Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi:
„Daj Mi się napić”, prosiłabyś Go wówczas, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego
kobieta: «Panie, nie masz czerpaka. a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej?
Czy Ty jesteś większy od ojca naszego Jakuba, który dał nam tę studnię, z której pił i on sam,
i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę,
znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki,
lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem wody wytryskującej ku życiu
wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie
przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej
górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej
Jezus: «Wierz Mi, niewiasto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie
będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ
zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, owszem, już jest, kiedy to
prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, i takich to czcicieli chce
mieć Ojciec. Bóg jest duchem; potrzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu
i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On
przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem Nim Ja, który z tobą mówię».
Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc
Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich pozostał. Pozostał tam zatem dwa dni. I
o wiele więcej ich uwierzyło na Jego słowo, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki
twemu opowiadaniu, na własne bowiem uszy usłyszeliśmy i jesteśmy przekonani, że On
prawdziwie jest Zbawicielem świata» (J J 4, 5-15. 19b-26. 39a. 40-42).

4. Pomyśl „Wszystko jest grą miłości”.

5.

„Wszystko jest grą miłości” – tak mówił
sw. Ojciec Pio. Tak, z punktu widzenia
Boga i Jego świętych, „wszystko jest
grą miłości”. Bogu zawsze chodzi
o miłość – by ją zaofiarować
i pobudzić do wzajemności. Trudno,
żeby było inaczej, skoro, jak pisze św.
Jan, „Bóg jest Miłością” (1 J 4, 16).
Dane nam przez Boga Stwórcę i Ojca najważniejsze Przykazanie też mówi
o Miłości: Będziesz miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy
swojej, ze wszystkich swych sił (Pwp 6, 5). Nie ma w tym nic dziwnego i zaskakującego, że
Ten, Który jest Miłością i zaofiarowuje nam swoją nieskończoną miłość, pragnie, byśmy
miłowali Go ze wszystkich sił.
W jakimś momencie życia świta nam, że nie ma na tej Ziemi niczego bardziej
obiecującego i wspanialszego niż to, by w danych nam (na ogół) kilku dekadach życia
zdążyć poznać Miłość Trójjedynego Boga do nas i na nią odpowiedzieć gorącą miłością;
dokładniej, tą miłością, która „z góry zstępuje” i zostaje rozlana w naszych sercach (por. Rz
5, 5).
Boska Miłość zaświtała pewnego dnia Samarytance. Nie był to przypadek, ale precyzyjna
Opatrzność Boża. Pan Jezus zechciał czekać na nią w samo południe przy studni. Jezus
zmęczony drogą siedział sobie przy studni. Było to około szóstej godziny. Nadeszła /tam/
kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: Daj Mi pić! – Kobieta była
zaskoczona i daleka od spełnienia prośby. Potrzebna była dłuższa rozmowa, zanim
Samarytanka otwarła się i przeżyła olśnienie oraz radość ze spotkania Jezusa.

6. Jezus ze swej strony nie dał się zbić z tropu ani na moment. Jego gorącym pragnieniem było (i jest) dotrzeć do każdego

7.

8.

Człowiek jeśli wejdzie w duchową przestrzeń siebie, odkrywa że świat
nie spełni jego pragnień, lecz często oszukuje nas że jedynie on jest
i nic więcej.
Że człowiek jest w nurcie świata jakąś puszką do „upchania” jedynie
masy przyjemności.
Wygląda to jak bycie graczem w kasynie które zawsze wygrywa,
choć czasami daje satysfakcję (wygraną) i zdaje się nam, że tak
właśnie warto żyć. Jest jednak inaczej dla tych którzy ten trik
oszukańczy odkryli i zapragnęli zobaczyć inne horyzonty.

9. EGO EIM Ja JESTEM

Jest jeszcze życie i obietnica pełni życia.
Nie trik nie uprzejmy oszukiwacz, lecz Ten
Który Jest i Który Zmartwychwstał,
żebyś był pewny że Twoje marzenia by żyć
naprawdę są prawdą. To On właśnie Jest i
UDZIELA się tym którzy pragną
prawdziwego życia.

10. Nie znaczy to że od razu będziemy wniebowzięci. Takie fakenewsy to u wróżki lub w supermarkecie. W życiu to co cenne i trwałe

A co dopiero życie wieczne.
Moje życie wieczne utrudziło
tak Boga, aż przyszedł w tej
drodze do mnie by mi
powiedzieć „daj mi pić”.

11. Czasami wierzymy w swoje własne FakeNewsy.

Jeśli moje
zbawienie tak trudzi Boga, to cóż
dopiero mam powiedzieć?
Sam sobie znajdę niebo?
I środki do osiągnięcia szczęścia?

12.

„Prawdziwe życie
jest nieobecne,
lecz my jesteśmy
na świecie”
(Levinas)

13.

To bardzo bogata metafora:
Czyli- jest prawdziwe i nieprawdziwe życie
Czyli -prawdziwe życie odczuwamy jako „nieobecne”
Czyli- jest nam „prawdziwego” życia brak
Czyli- jednak gdzieś jest?
Czyli -Zmartwychwstały jest Tym który gwarantuje że mój
brak życia i pragnienie pełni życia jest prawdą
Czyli- w drodze poprzez światło-cień tego świata jest ze mną
Chrystus i nie zawiedzie
Czyli -ja także nie powinienem zawieść Chrystusa.
Ale
Czyli- życie z Bogiem to nie happy and gdzieś tam, w jakimś
tam, jakoś tam wyobrażonym niebie lecz ,
Jego Obecność tu i teraz, by mnie prowadzić i
uczyć czym jest to Prawdziwe Niebo.

14.

Niebo To posiadanie Boga
Ten Który Jest Miłością
ma już na zawsze
tego który jest Jego miłością.
Czyżbym to był ja?
Czy już wiesz po co sakramenty?

15. To może jeszcze argument autora „Opowieści z Narnii” C. S. Lewis, Bóg i filozofia

16.

W ten sposób zakład Lewisa-Błotosmętka staje się odpowiedzią na problem zła.
Zło okazuje się w nim nie przeszkodą, lecz motywem wiary – pisze prof. Jacek
Wojtysiak w „Teologii Politycznej Co Tydzień”: „C.S. Lewis i świat (nie)stworzony”.
Argument Błotosmętka, czyli nowy zakład Pascala
Przejdźmy do Opowieści z Narnii. Stanowią one cykl fantastycznych
opowieści dla dzieci, które za pomocą rozmaitych wątków
mitologicznych i baśniowych obrazują istotę przesłania i życia
chrześcijańskiego. Kolejne tomy przedstawiają idee: odkupienia, wiary,
pielgrzymowania, nawrócenia i powołania, Opatrzności, stworzenia i
grzechu pierworodnego, czasów i spraw ostatecznych. Z kolei od strony
filozoficznej cały cykl ilustruje metafizykę Platona oraz metafizykę
możliwych światów. Pierwszą najlepiej ukazuje tom Srebrne krzesło, a
drugą – Siostrzeniec czarodzieja. O ile jednak w Srebrnym krześle mamy
do czynienia z literacką retrospekcją filozofii, o tyle Siostrzeniec
czarodzieja stanowi jej antycypację. Dojrzała – i zgodna z intuicjami
C.S. Lewisa – teoria możliwych światów powstała bowiem dopiero po
jego śmierci, za sprawą D.K. Lewisa.

17.

Czy w Opowieściach z Narnii można znaleźć parafrazę
jakiegoś filozoficznego argumentu teistycznego? Tak,
występuje ona właśnie w Srebrnym krześle. Bohaterowie
tej powieści są fizycznie i mentalnie zniewoleni przez
Czarownicę – władczynię Podziemia, symbolizującego
rzeczywistość ograniczoną przez zło i doczesność. Pamięć
Nadziemia – rzeczywistości metafizycznie wyższej – została
w nich zamazana. W tej sytuacji rozpoczyna się spór o to,
czy Nadziemie, do którego chcą wrócić, faktycznie
istnieje, czy raczej jest „dziecinną bajką”. W kulminującym
momencie, zwracając się do Czarownicy, głos zabiera
Błotosmętek:

18.


Przypuśćmy, że my naprawdę tylko […] wymyśliliśmy sobie te wszystkie
rzeczy [z Nadziemia]: słońca i […] samego Aslana. […] Przypuśćmy, że
tak jest. Ale jeśli tak, to mogę tylko powiedzieć, że te wymyślone rzeczy
wydają mi się o wiele bardziej ważne niż tamte prawdziwe.
Przypuśćmy, że ta wielka czarna dziura, twoje królestwo, JEST
prawdziwym światem. [...] to bardzo żałosny świat. [..] Jestem po
stronie Aslana, nawet jeśli nie ma żadnego Aslana. Chcę żyć jak
Narnijczyk [...], nawet jeśli nie ma żadnej Narnii. [...] opuszczamy twój
dwór [...], aby spędzić resztę swego życia na poszukiwaniu Nadziemia
[...] to niewielka strata, jeśli prawdziwy świat jest tak ponurym miejscem,
jak mówisz.”

19.

Błotosmętek to bardzo szczwany gość, życie
już pozbawiło go złudzeń. Samo imię go
zdradza. Za długo chodził po ziemipodziemiu smęcąc się jak po błocie życia,
ponurym miejscu.
Jest tych ponurych miejsc w nas i obok nas
niezmierzona ilość.
Ponure relacje z innymi, bo często zawodzę i
niezbyt… kocham?
Ponure doświadczenia innych bo niezbyt…
mnie zauważają?
Ponure otoczenie i w dodatku często tak
agresywne… głód, choroby, wojny
cierpienie, śmierć.
Wszystko to w dodatku wraz ze mną zmierza
do …. Błota?
Czy na końcu życia jest błoto grobu?
Czy może jak Błotosmętek powiem dosyć!!!
Dosyć okłamywania siebie że tu odnajdę
siebie.
Może zobaczyć się trzeba w
sercu Tego Który Jest Miłością.

20.

21.

Błotosmętek w jednym się pomylił, jego Narnia nawet
jeśli była tylko złudzeniem, to było warto wyruszyć,
chodząc nie po błocie podziemia lecz z głową w
chmurach i sercem pełnym idei.
Ale Błotosmętkowi ten błąd przydarzył się ze
zmęczenia i nadmiaru trudu. W rzeczywistości Aslan
jest Wiecznie Żyjący. Choć w rzeczywistości
Błotosmętka zmęczenie, cierpienie, doświadczenie
braku, zasłoniło mu Aslana

22.

23.

Ale przywołajmy jeszcze jeden tekst na przekór naszym błotosmętnym
myślom…
Maria Magdalena natomiast stała przed grobem płacząc. A kiedy [tak]
płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli, siedzących
tam, gdzie leżało ciało Jezusa - jednego w miejscu głowy, drugiego
w miejscu nóg. I rzekli do niej: Niewiasto, czemu płaczesz? Odpowiedziała
im: Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono. Gdy to powiedziała,
odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus. Rzekł
do niej Jezus: Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz? Ona zaś sądząc, że
to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: Panie, jeśli ty Go przeniosłeś,
powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę. Jezus rzekł do niej: Mario!
A ona obróciwszy się powiedziała do Niego po hebrajsku: Rabbuni, to
znaczy: Nauczycielu. Rzekł do niej Jezus: Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem
nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im:
Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga
waszego. Poszła Maria Magdalena oznajmiając uczniom: Widziałam Pana
i to mi powiedział.. (Ewang Jana).

24.

Czego nauczyła się
Maria z Magdalii od
RABBIEGO?
Że… nie można żyć z perspektywą, jakby wszystko co kochamy
z rozpaczą pochowamy w grobie
Że… nie można się zatrzymać, choćby wszystko kusiło przyjemnością życia na
maxa, tylko
Ojca
na maxa dorównać Jezusowi który wstępuje do
Że… życie wieczne to nie iluzja ani idea ale Zmartwychwstały naprawdę był
widziany i naprawdę jest gwarantem obietnicy Boga
Że Bóg nie zawodzi i jest Drogą, którą ochoczo trzeba kroczyć
zostawiając „błotosmętne” życie-nieżycie za sobą

25.

Czy już wiesz
po co sakramenty?
Czy już wiesz że to jest obecność Boga?
Czy już zrozumiałeś że Jezus się UDZIELA tobie
na tej drodze ku pewnej, jak sam Bóg na
niebie, jak najbardziej uszczęsliwiająca i
motywująca nadzieja… drodze do twojego
własnego domu?
Czy serce nie powiedziało Ci tego raz na

26.

Poprzez chrzest, w którym otrzymałeś
obietnicę Boga, że na pewno jesteś Jego
dzieckiem, poprzez Eucharystię
w której On Miłość, udziela się Tobie jak
chleb powszedni, poprzez pokutę,
w której On bierze na siebie to co Cię
zabija- grzech, aż poza grób z Nim na
zawsze, kiedy Bóg będzie
„Twoim na Zawsze”.

27. A teraz trochę Katechizmu Kościoła Katolickiego.

1115 Słowa i czyny Jezusa już w czasie Jego życia ukrytego i misji
publicznej miały charakter zbawczy. Uprzedzały one moc Jego
Misterium Paschalnego. Zapowiadały i przygotowywały to,
czego miał On udzielić Kościołowi po wypełnieniu się
wszystkiego. Misteria życia Chrystusa są podstawą tego, czego
Chrystus udziela teraz przez szafarzy swojego Kościoła w
sakramentach, ponieważ "to, co było widzialne w naszym
Zbawicielu, przeszło do Jego misteriów".
1131 Sakramenty są skutecznymi znakami łaski, ustanowionymi
przez Chrystusa i powierzonymi Kościołowi. Przez te znaki jest
nam udzielane życie Boże.
Obrzędy widzialne, w których celebruje się sakramenty,
oznaczają i urzeczywistniają łaski właściwe każdemu
sakramentowi. Przynoszą one owoce w tych, którzy je przyjmują z
odpowiednią dyspozycją.

28.

PYTANIA
Odpowiedzi proszę przesyłać indywidualnie na stronie dziennika elekt. Imię
Nazwisko, klasa i nr w dzienniku.
Odpowiedzi będą oceniane
Tematyka odpowiada dwóm godzinom lekcyjnym
1. Na podstawie Ewangelii o Samarytance(slajd 5) i slajdu 6, odpowiedz
zwięźle o co chodzi Bogu udzielającego się w sakramentach?
2. Co Jezus wie o człowieku, skoro chce aby Samarytanka prosiła Go o
„wodę żywą:? (s.6)
3. Jeśli zechcemy w ogóle dokonać autorefleksji i wejść w przestrzeń
duchowa, to co z pewnością odkryjemy? ( s. 7 i 8)
4. Napisz metaforę Levinasa oraz scharakteryzuj jej znaczenie
egzystencjalne. (s . 12 i 13)
5. Czy już wiesz po co sakramenty? (s.14)
6. Podaj argument Błotostępkek z którego wynika potrzeba Boga . ( s.15-18)
7. Dlaczego argument Błotostępek a jest niestety nie trafiony, uzasadnij.
Zwłaszcza na doświadczeniu Marii Magdaleny(s.18-24)
8. Wg. Katechizmu Kościoła Katolickiego, podaj kto ustanowił sakramenty i
komu powierzył? (s.27)
9. Podaj wszystkie sakramenty.
English     Русский Правила